rusztowania, rusztowanie, rusztowania katowice

Temat: Przebranie na BAL pomóżcie:)
Motylek jest super łatwo można skrzydełka zrobić z drutu i pończoch kolorowych.
Ja proponuję zebrę wystarczy sukienka w paskiczarnobiałe (teraz pełno)
zebrzyste, i do tego makijaż farbkami do twarzy i jak masz długie włosy to
odpowiednio upięte w koka (banan).

rewelacyjny pomysł to biedronka - ale duzo pracy z kropkami,pszczołka itd albo
mucha- tobisz oczy muchy z płyt Cd ubierasz sie na czarno-sposób prosty a
wygląd rewelacyjny
Pozdrawiam i udanego balowania:))

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,53259747,53259747,Przebranie_na_BAL_pomozcie_.html



Temat: Piekna fryzurka z cienkich wlosow-uda sie?
Ja tez mialam takie problemy z wlosami.Codziennie sedzalam na ich wyladaniu
przynajmniej godzine, zeby moc sie pokazac na dworze nie budzac sensacji:(
przez 15 lat nosilam te sama fryzure, czyli klasycznego "boba" bo latwo sie w
miare ukladal.Ale zawsze chcialam miec dlugie wlosy, wiec zamiast kupowac
painki, lakiery, odzywki ect zaoszczedzialm troche i przedluzylam sobie
wlosy.Mama teraz bujna czupryne do pasa, nie musze ich uladac, szybko schna i
na wyjscia moge sobie upiac koczek albo co mi tam do glowy przyjdzie:) Wiec
Tobie tez to polecam, wlasy sie nie niszcza jesli zrobi Ci to profesjonalistka
a efekt jest powalajacy, kolezanki popekaly z zazdrosci.
pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,18560165,18560165,Piekna_fryzurka_z_cienkich_wlosow_uda_sie_.html


Temat: prosty kok
prosty kok
Mam długie i dość gęste włosy. Chciałabym czesać sie w nieskomplikowany
koczek, ale jakoś nie potrafie. Możecie mi podpowiedzieć jak łatwo upiąć
włosy? spięcie jedna spinka zwiniętego banana nie wychodzi bo włosy są już
troche za długie na to
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,85102563,85102563,prosty_kok.html


Temat: Upięcia długich włosów- proszę o pomoc :)
Upięcia długich włosów- proszę o pomoc :)
Znudziło mi się ciągłe chodzenie w rozpuszczonych włosach i szukam stron z
propozycjami codziennych, łatwych do zrobienia upięć- niestety bezskutecznie.
Może tu mnie ktoś poratuje? :) Nie lubię kucyków ani żadnych "przylizanych"
fryzur, może jakieś długie spinki, klamerki? Naprawdę szukałam i mam wrażenie,
że nic nie ma. A włosy mam do pasa, dość cienkie niestety (ale przez to
powinny się właśnie upięte trzymać) i proste. Z góry dzięki za każdego linka.
Najchętniej to zrobiłabym trwałą, ale boję się, że już nic mi nie głowie nie
zostanie (bo do tego farbuję) :/
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,86979057,86979057,Upiecia_dlugich_wlosow_prosze_o_pomoc_.html


Temat: zemfiroczka nie poznaje ludzi na ulicy
schwinn1 napisała:
> nie wołałam tylko powiedziałam cichutko i z uśmiechem

Ej! cichutko to i ja do siebie powiedziałam- "skądś cię znam" ;)

> a jak cie dlugosc wlosow zmylila?
> przeciez mi rosną ;-P

No jakieś takie za długie były- może to przez ten kapelusik ;)

No już dobra! Ciasto chcesz? Czekoladowe ostatnio testowałam- mogę tak speszyl for ju ;) upiec znowu.
Swoją drogą- łatwo Ci się narazić ;P

Głośno i wyraźnie
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,234,78471722,78471722,zemfiroczka_nie_poznaje_ludzi_na_ulicy.html


Temat: Czy Łódzcy policjanci są schludni i ładni?
Czy Łódzcy policjanci są schludni i ładni?
Wolałbym raczej, żeby w pierwszej kolejności zajęli się wszechobecnym
chamstwem naszych stróżów prawa...

Regulamin ogólny Wojska Polskiego jasno określa, że mężczyźni muszą mieć głowy
krótko przystrzyżone. Można by się przyczepić, że czemu tylko żołnierze, a
żołnierki nie, ale kobiet w wojsku są de facto do pracy biurowej i do ozdoby,
więc jestem cały za takim ustępstwem (wyobrażacie sobie dziewczynę w mundurze
ściętą do skóry? Brrr...).

Natomiast regulamin policji nie nakazuje swoim funkcjonariuszom noszenia
włosów krótko przystrzyżonych. Jest jedynie lakoniczne - a jednak treściwe
określenie o schludnym wyglądzie. Więc jeśli włosyupięte i czyste - ja nie
widzę problemu. Regulamin zresztą też. Tylko naczelnik widzi.

Tak w ogóle, czy tylko dla mnie te nowe dresy policyjne (pardon, mundury)
wyglądają tandetnie? Policjant na pierwszy rzut oka wygląda w nim jak byle
bysio z ochrony.

>>"bo nawet koledzy z pracy mieli skarżyć się na włosy sierżanta. - >>Ludzie
zwracali uwagę, że jego wygląd może godzić w dobry >>wizerunek policji"

Oczywista ściema. Chyba, że włosów nie mył i jebało od niego (nie wyobrażacie
sobie jak włosy niemyte od tygodnia potrafią śmierdzieć). Ale wtedy by mu
nakazał raczej bardziej zadbać o higienę. I to bezpośredni przełożony, a nie
naczelnik.

"długie włosy ułatwiają stosowanie chwytów za nie, co w konsekwencji może
prowadzić do zabrania policjantowi służbowej broni."

Kolejna ściema. Doświadczenie (sam miałem długie włosy w liceum i na studiach)
mówi mi, że za włosy chwytają cię już obezwładnionego w ramach kopania
leżącego. Wbrew pozorom nie tak łatwo chwycić je w trakcie szamotaniny.
Właściwie to często mi pomagały, bo przeciwnicy robili mi "otwarcie" próbując
za nie chwycić, podejrzewam jednak, że ten policjant lepiej walczy niż ja i
takie "sztuczki" nie są mu potrzebne więc to bez znaczenia ;)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,100001651,100001651,Czy_Lodzcy_policjanci_sa_schludni_i_ladni_.html


Temat: gumki do wlosow

Ewa Pawelec napisał(a):


Carrie <carrie@gmail.comwrote:
| IMHO do "ogona" najlepsze są jednolite, takie jak na zdjęciu Anety,
| ale muszą być porządnie elastyczne. Jak są za mało rozciągliwe,

No właśnie IMO do ogona powinny być jednolite, owszem, ale z solidnej
gumy, sklejonej. NIestety, tylko po parę miesięcy się to daje
użytkować, a ten batch z H&M już się kończy :(


Może patrz przy okazji na różnych straganach? Te gumki zwykle
wyglądają podobnie, ale jak się je pomaca i porozciąga w palcach,
to się czuje, że są z różnych materiałów i można wymacać takie
lepsze. Jak dla mnie, powinny się rozciągać z pewnym trudem, ale za
to znacznie - tak, że są przynajmniej ze 3 razy dłuższe po
rozciągnięciu. Jak się rozciągają za łatwo, to znaczy, że szybko
stracą kształt i nie ścisną włosów wystarczająco mocno.


Mnie zasadniczo spinanie w coś w rodzaju koka odpada zdecydowanie,
mam za ciężkie włosy.


Też tak myślałam, nie mówiąc o tym, że po zwinięciu włosów w
rulon i złożeniu trzy razy w poprzek, forma wyjściowa miała taką
grubość, że żadna spinka tego nie obejmowała. Ale jak znalazłam
tę moją spinkę, porządnie wygiętą, to się okazało, że i
zbiera, i trzyma dobrze :) No, rzecz jasna, fryzura finalna nie ma
wiele wspólnego z klasycznymi kokami - takiego to w ogóle nie umiem
sobie zrobić i zupełnie nie wiem, jak innym kobietom się udaje takie
coś upiąć wyłącznie przy pomocy szpilek do koka :|


Od biedy można użyć takiej "kokardy" na zasadzie,
że jak sobie zaplotę w warkocz i zwinę w obwarzanek, to taki
obwarzanek daje się do reszty włosów przypiąć klamrą, zamiast, jak
się od lat przyzwyczaiłam, szpilkami. Ale to wszystko.


Mnie się kokarda zawsze przekrzywia i zjeżdża, chociaż po licznych
próbach kupiłam taką dość sporą. I jeszcze w głowę drapie
zębami :/
Przypomniało mi się, że dostałam od siostry spinkę "krokodyla" -
długa, wąska, z niedużymi ząbkami, metalowa i na sprężynie. Jak
się włosy porządnie splecie albo zwinie, to daje radę je utrzymać,
byle nie zaraz po myciu, bo wtedy sypkie i śliskie są, i wyłażą z
tej otwartej strony.
Jak mi się uda, to zrobię parę zdjęć poglądowych i gdzieś
wrzucę :)


| Na dodatek na moim
| niesamowicie śliskim owłosieniu z uporem maniaka zjeżdżają.

| Natapiruj włosy, może nie zjadą ;)

A potem od razu się ogol na łyso, co? :-


Żartowałam! :}
Też Ci z tapirowania kołtun wychodzi? Brrr.

Pozdrawiam, Carrie


Źródło: topranking.pl/1745/gumki,do,wlosow.php